Kandyduję do Rady m.st. Warszawy z okręgu Praga Południe, Rembertów.

  • Jestem społecznikiem z przekonania i pasji
  • Aktywnie zbieram informacje od mieszkańców aby zrozumieć ich pilne potrzeby
  • Byłam Radną m.st. Warszawy dwóch kadencji 
  • Przez wiele lat pracowałam w administracji Województwa Mazowieckiego.
  • Posiadam praktyczne doświadczenie z zakresu procedur samorządowych 
  • Doprowadziłam do realizacji kilkudziesięciu projektów podnoszących poziom życia mieszkańców stolicy.                                                                                                                                                   

 

ZAMIAST PARTII WYBIERZ WARSZAWĘ

Bycie samorządowcem to sztuka słuchania.

Politycy przychodzą i odchodzą, a z nimi ich obietnice.

Prawdziwy samorządowiec nie jest politykiem – to społecznik.

Samorządowca od polityka różni to, że jest sąsiadem swoich wyborców.

Samorządowiec nie składa obietnic, ma do załatwienia wspólne sprawy dla sąsiadów i ma praktyczne podejście do życia.

Realizacja każdego projektu to konieczność zrozumienia procedur administracyjnych i codzienności funkcjonowania urzędów. Setki wypełnionych w przeszłości dokumentów, kilometry przebytych ścieżek to kapitał, dzięki któremu można coś zrealizować.

Na koniec pozostaje kwestia motywacji. Bycie samorządowcem to nie stanowisko, ale praca dla mieszkańców. Nagrodą jest obserwowanie, jak Warszawa staje się coraz bardziej przyjaznym miejscem do życia. Nagrodą jest szacunek sąsiadów i satysfakcja, że nasza praca zmienia otoczenie na lepsze.

Przygotowując się do obecnej kampanii, uważnie wysłuchaliśmy naszych sąsiadów i wiemy czego potrzebują,  tu i teraz.

Jestem i byłam dumna, że jestem związana z Pragą Południe.

To unikalna dzielnica, piękna dzięki zróżnicowaniu swoich mieszkańców, ich poczuciu własnej wartości i odrębności.

Są trzy główne grupy mieszkańców, które mają swoje ważne cele do zrealizowania.

Pierwsza to rodziny z dziećmi.  Brak jest szkół, przedszkoli i żłobków działających również w czasie wakacji.

Należy bo natychmiast poprawić.

Obiekty sportowe, z których nasza dzielnica była kiedyś dumna są w opłakanym stanie. Trzeba to zmienić.

Kolejna grupa, która jasno artykułuje swoje potrzeby to mieszkańcy dzielnicy poszukujący swojej drogi zawodowej. Chcemy, aby zostali tu z nami i tu zarabiali pieniądze i płacili podatki. Nasza dzielnica musi być przyjaznym miejscem do zdobywania kompetencji do prowadzenia własnej firmy, a także przyjaznym miejscem do otwarcia takiej działalności.

Bardzo ważną grupą w naszej dzielnicy są seniorzy. Ich lokalny patriotyzm i wiedza nadają naszej dzielnicy unikalny charakter. Musimy zadbać, aby czuli się pełnoprawnymi uczestnikami życia dzielnicy. Chcemy położyć nacisk na ułatwienie im dostępu do kultury, rekreacji oraz przyjaznych urzędów.

Wszystkim nam doskwierają wieloletnie zaniedbania infrastrukturalne w dzielnicy, trzeba je zlikwidować tu i teraz!

– brak dostępu wszystkich budynków do centralnego ogrzewania

– słupki uniemożliwiające dostęp służbom ratowniczym

– nieprzyjazne seniorom chodniki

– brak koszy na śmieci i psie odchody

– więcej estetycznych, nowoczesnych ławek

– bezpieczeństwo ścieżek rowerowych

– konsultowanie planów zagospodarowania przestrzennego

– transparentne działanie samorządu poprzez szeroką informację o jego  prasą lokalną

Nie składam obietnic, nie buduję abstrakcyjnych programów, ale zajmuje sie realnymi sprawami i realizuję potrzeby mieszkańców.

Nasza dzielnica wymaga pilnych inwestycji w infrastrukturę!

Czekamy na zmiany już za długo i musimy wziąć sprawy we własne ręce!

Głęboko liczę, że nadchodzące wybory samorządowe staną się okazją do realizacji Programu Sąsiedzka Praga.

Wspólnymi siłami możemy wszystko, w końcu jesteśmy z Pragi!

Nie wybieraj partii! Wybierz Pragę Południe, jako pełnoprawną dzielnicę Warszawy.

Licząc na Państwa głosy pozostaję z szacunkiem i obiecuję, że nie zawiodę Państwa zaufania.             

                                              

                             Mariola Rabczon-Mazowiecka